Strona Główna · · Czerwiec 04 2020 11:27:31
Najczęściej czytane

Tekst alternatywny Ścieki wprost do rzeki (foto video)

Tekst alternatywny Procesja Bożego Ciała (foto video)

Tekst alternatywny Siepraw Budżet Obywatelski Sondaż

Kurtki i płaszcze damskie - zobacz na Ceneo.pl


Tekst alternatywny Łoś w Myślenicach

Tekst alternatywny Sieprawski bieg przełajowy

Tekst alternatywny Rejs po zalewie dobczyckim

Tekst alternatywny Sprawca napadu na tle seksualnym aresztowany

Tekst alternatywny Czy mieszkańcy mają kontakt z sołtysami
Policja rozbiła grupę włamywaczy grasujących w powiecie
Wiadomości
Od listopada 2010 do kwietnia 2011 roku w powiecie myślenickim (a także w powiatach krakowskim i wielickim) doszło do co najmniej kilkudziesięciu poważnych przestępstw - kradzieży z włamaniem do domów mieszkalnych.

Złodzieje po sforsowaniu zabezpieczeń (najczęściej wyważali drzwi balkonowe lub te prowadzące do pomieszczeń na parterze budynków) zabierali przechowywaną w mieszkaniach wartościową biżuterię, pieniądze w gotówce lub - znacznie rzadziej - sprzęt elektroniczny (np. laptopy, kamery, telefony komórkowe). W jednym przypadku - w Sieprawiu - łupem złodziei padł samochód.

Z treści przyjmowanych od poszkodowanych zawiadomień o przestępstwie wynikało, że straty w mieniu jakie ponosili sięgały nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych podczas jednego tylko włamania. Opisywane zdarzenia dotknęła domostwa położone w północno-wschodniej części naszego powiatu (były to m.in. miejscowości Głogoczów, Siepraw, Krzyszkowice, a także Droginia, Raciechowice, Mierzeń, Kornatka), natomiast w powiecie wielickim przestępcy upodobali sobie okolice Świątnik Górnych. W pewnym okresie w policyjnych rejestrach notowano nawet kilka włamań do domów w ciągu tygodnia, a dochodziło do nich niemal zawsze pod nieobecność domowników: w ciągu dnia lub po południu (zazwyczaj dorośli byli w pracy, a dzieci w szkole).

Z policyjnych ustaleń wynikało, że u zbiegu granic dwóch powiatów działa dobrze zorganizowana grupa osób dokonujących włamań, które niewątpliwie były poprzedzane przestępczym rozpoznaniem. Na swój cel obierali domy najczęściej położone na terenie wiejskim. Były to głównie zabudowania, których zewnętrzny wygląd mógł wskazywać na majętność właścicieli. Często znajdowały się na uboczu, w miejscach, do których dojazd zabierał policjantom więcej czasu (np. przez niekorzystne ukształtowanie terenu).

Aby móc skutecznie reagować na opisywane zdarzenia policjanci z KPP Myślenice szybko nawiązali kontakt z tymi jednostkami policji woj. małopolskiego, na terenie działania których pojawił się podobny problem (m.in. KMP i KPP Kraków, KPP Wieliczka, KPP Wadowice). Powołując specjalną grupę policyjną żmudnie analizowano odnotowywane włamania, krok po kroku zawężając krąg osób o nie podejrzewanych. Jednocześnie, wraz ze wzmożeniem działań służb kryminalnych, w zagrożone włamaniami rejony ruszyły dodatkowe, specjalnie w tym celu powołane mundurowe patrole prewencyjne (policyjne ogniwa patrolowe, dzielnicowi). Wszelkimi możliwymi sposobami (pisemne ogłoszenia w miejscach publicznych, apele odczytywane przez proboszczów parafii w rejonach gdzie dochodziło do przestępstw) ostrzegano lokalną społeczność przed włamywaczami, prosząc jednocześnie o wszelkie informacje o podejrzanych osobach, pojazdach pojawiających się w pobliżu zabudowań. -Dotarło ich do nas różnymi drogami niemało - mówi podkom. Waldemar Kęsek, kierownik Referatu Operacyjno - Rozpoznawczego Wydziału Kryminalnego KPP w Myślenicach. Lokalne społeczności wykazały się tym razem czujnością, ponieważ w przekazywanych myślenickiej policji informacjach zaczęły się przewijać w nich, te same spostrzeżenia co do określonych typów samochodów, przybliżonych rysopisów osób, itd. Mieszkańcy korzystali z podawanych w komunikatach telefonów (także tego dla osób chcących zachować anonimowość (12) 272-06-31), poczty elektronicznej, wielu umawiało się osobiście na spotkania z policjantem.

Image and video hosting by TinyPic


Przełom w prowadzonych działaniach wykrywczych nastąpił 11 kwietnia 2011 r. Tego dnia to właśnie dwaj funkcjonariusze Rewiru Dzielnicowych Wydziału Prewencji KPP w Myślenicach na lokalnej drodze w Głogoczowie zatrzymali do kontroli białego renaulta na wielickich numerach rejestracyjnych, którym jechało trzech mężczyzn (34-latek i 28-latek z powiatu krakowskiego oraz 27-latek z Wieliczki). W pojeździe policjanci znaleźli m.in. łom, śrubokręty, rękawice ochronne. Żaden z mężczyzn nie miał dokumentów. Po doprowadzeniu do jednostki policji ustalono, że jeden z nich podał policjantom fałszywe dane osobowe, był poszukiwany dwoma listami gończymi, a wszyscy byli już notowani w policyjnych rejestrach, także za przestępstwa przeciwko mieniu. Mężczyźni zostali zatrzymani.

Podczas prowadzonych czynności procesowych policjanci mieli już pewność, że w ich ręce wpadli członkowie grupy włamywaczy, nad rozbiciem której pracowali już od kilku miesięcy. - Już w czasie krótszym niż 48-godzin byliśmy w stanie przypisać im i ich wspólnikom kilka włamań, do których doszło na naszym terenie, choć nad zebraniem dowodów pracowaliśmy non-stop wyjątkowo ciężko, wiedząc, że najważniejsze są pierwsze godziny po zatrzymaniu - opisuje jeden z policjantów ogniwa operacyjno-rozpoznawczego. Sprawa zaczęła się błyskawicznie się rozwijać. Niemal z godziny na godzinę policjanci wiedzieli coraz więcej o "dokonaniach" zatrzymanych i powiązanych z nimi osób. W porozumieniu z prokuraturą, specjalistycznymi wydziałami KWP w Krakowie oraz policjantami sąsiednich jednostek policji sprawdzano m.in. ich alibi, kontakty, analizowano pobrane i zebrane w miejscach przestępstw ślady kryminalistyczne. W stosunkowo krótkim czasie policjanci dotarli do członków całej grupy przestępczej zajmującej się włamaniami, a także paserstwem. Prowadzone czynności przyniosły także dodatkowy efekt - pozwoliły na wykrycie innych przestępstw, które były uprzednio zgłaszane (np. kradzież z włamaniem do zakładu produkującego skórzaną odzież w Osieczanach - w tym przypadku część skradzionego mienia wróciła do właściciela oraz wspomnianej na kradzieży samochodu w Sieprawiu, z którego niestety zostały tylko_ lampy). Skradzionej przez rozpracowaną grupę gotówki i biżuterii nie udało się odzyskać.

Image and video hosting by TinyPic


Nadzorowane przez myślenicką prokuraturę wielowątkowe postępowanie zakończyło się zatrzymaniem przez policjantów z Myślenic 11 osób, z czego 8 usłyszało zarzuty popełnienia lub współudziału w przestępstwie kradzieży z włamaniem lub niezgodnym z prawem zbyciu przedmiotów pochodzących z przestępstwa. W konsekwencji Sąd Rejonowy w Myślenicach przychylił się do wniosku Prokuratury Rejonowej w Myślenicach o tymczasowe aresztowanie 6 z zatrzymanych osób i udzielenie dozoru policyjnego dwóm kolejnym. Zatrzymani w sprawie włamań pochodzą z powiatów krakowskiego i wielickiego (żaden z nich nie jest mieszkańcem naszego powiatu), są mężczyznami w wieku od 25 do 35 lat. Grozi im kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Policja myślenicka dziękuje mieszkańcom za współpracę i wszystkie informacje, jakie mogły doprowadzić organa ścigania do aresztowania włamywaczy. Jednocześnie funkcjonariusze ponawiają apel, aby w razie zauważenia obcego, podejrzanego samochodu, osób, które w nietypowy sposób się zachowują w dalszym ciągu powiadamiać najbliższą jednostkę policji, np. telefonicznie, anonimowo, mailem, rozmawiać o tym z dzielnicowym. W takich sprawach gwarantujemy dyskrecję. Za przekazane dane, które doprowadzą do ujawnienia sprawcy przestępstwa kryminalnego, osobie informującej może zostać przekazana nagroda pieniężna lub w innej formie. Policjanci proszą także o to, aby unikać przechowywania dużej ilości gotówki w domu, przydomowym zakładzie pracy, najlepiej deponując ją w bankach. W podobny sposób należy postąpić z wykonanymi ze szlachetnych metali, wartościowymi precjozami. Jeśli zdecydujemy się na trzymanie ich w domu, to zadbajmy o to, aby zaopatrzyć się np. w trwale przymocowaną do podłoża solidną, zamykaną kasetkę. Biżuterię należy opisać (odnotowując jej cechy charakterystyczne, np. oznaczenia, numery - jeśli są) i sfotografować. Większość z poszkodowanych w opisywanych zdarzeniach nie potrafiła podać żadnych cech charakterystycznych skradzionej biżuterii. Od momentu wykrycia włamywaczy liczba kradzieży z włamaniem do domów, jakie notuje myślenicka policja zdecydowanie spadła.

Opracował:
asp. Szymon Sala,
asystent ds. prasowo-informacyjnych
redakcja dnia listopad 03 2011 16:48:12
0 Komentarzy · 1092 Czytań · Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Menu strony
Polecamy




Sufi w tulipanach

Sufi w tulipanach
Na Forum
Najnowsze Tematy
Internet światłowodowy
Wybory Samorządowe 2018
Nowi dyrektorzy szkó...
Radio Taxi
Czas wolny
Najciekawsze Tematy
Bieg sieprawski [11]
Nudy Nudy Nudy [7]
Szczepienie psów [7]
awaria kosiarki [7]
Kim jesteśmy? [6]
Wyszukaj w serwisie
Szukaj:
Newsy Forum
Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 189
Najnowszy Użytkownik: Sylwia
Statystyki
stat4u
z.d





========== ============ ----------------- ------------------- ------------------- ===========

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl