Strona Główna · · Maj 25 2019 00:05:14
Martwy strumień - (petycja, video, zdjęcia)


Wypływa z Gminy Świątniki Górne, kierując się w stronę Sieprawia, mowa oczywiście o potoku Leńczówka , który następnie wpływa do rzeczki Sieprawka płynącej na zachód by w końcu połączyć się z rzeką Głogoczówka, która z kolei wpada do Skawinki. Wszystkie wymienione rzeki wpadają do Wisły.

Może zacznijmy od początku, czyli od czasów gdy ludzie nie przywiązywali zbyt dużej uwagi do ochrony środowiska. Nie było wówczas tak drastycznych przepisów dotyczących jego ochrony

W tym właśnie okresie (lata siedemdziesiąte, osiemdziesiąte ) strumyk Leńczówka mający swoje źródła gdzieś w okolicach Kpoytka, miał się całkiem dobrze. Woda w strumieniu była czysta i przezroczysta. W rzeczce pływały małe rybki oraz raki. W strumyku można było się nawet ochłodzić w upalne dni, bez obawy poparzenia skóry czy złapania jakiejś wysypki.

Jednak okres świetności strumienia powoli dobiegał końca. Zaczęło się to w okresie w którym przepisy dotyczące ochrony środowiska drastycznie się zaostrzyły.



Zaczęto kanalizować okoliczne miejscowości, również Świątniki Górne, powstały kilometry sieci kanalizacyjnej, które odprowadzały wszystkie nieczystości do oczyszczalni. W tym właśnie okresie oczyszczalnia zaczęła powolną degradację Leńczówki.

Proces trwał latami i nadal trwa, rzeczki już nie ma, jej dawnym korytem płyną cuchnące ścieki, które zmieniają swój kolor oraz zapach w zależności od intensywności w jakim świątnicka oczyszczalnia opróżnia swoje zbiorniki wprost do strumienia.

W korycie osadziła się gruba warstwa cuchnącego szlamu, czuć straszny fetor, jednym słowem, całą zaistniałą sytuację należy zaliczyć do katastrofy ekologicznej.




Co robi się w kwestii ratowania strumienia:

Praktycznie na dzień dzisiejszy nic. Sytuacja pogarsza się z dnia na dzień, a władze gmin milczą.

Pod koniec zeszłego roku na stronie Gminy Siepraw ukazał się krótki artykuł dotyczący zatruwania strumienia. Opisano również wynik kontroli WIOŚ.

,,ZNANE ŹRÓDŁO ZANIECZYSZCZENIA POTOKU’’ – tak brzmiał tytuł artykułu, Można to było odebrać , że Gmina Siepraw dopiero po kontroli dowiedziała się kto strumyk zamienił w rynsztok.

Kontrola nie wykazała nic nowego, prócz tego co wszyscy wiedzieli. Czyli woda to nie woda tylko ścieki. Zapowiedziano kolejne kontrole i na tym się skończyło, ścieki dalej płyną zatruwając coraz to dalsze odcinki jej biegu.

Należy tutaj wspomnieć że strumień wpływa do Skawinki i teoretycznie znajduje się w obrębie ochronnym ujęcia wody dla Skawiny.

W imieniu Lokalnej Społeczności przygotowaliśmy petycję do Urzędu Miasta i Gminy Świątniki Górne w której żądamy zaprzestanie zatruwania i przystąpienie do oczyszczanie strumienie, oraz do Urzędu Gminy w Sieprawiu, który powinien podjąć odpowiednie działania w tej śmierdzącej sprawie.

Zachęcamy do podpisywania petycji, która jest dostępna >>TUTAJ<<



GALERIA

foto: Siepraw Info / zdjęcia 25











Redakcja nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.

redakcja dnia kwiecień 21 2019 17:26:11
3 Komentarzy · 1469 Czytań · Drukuj
Komentarze
Roko1 dnia kwiecień 21 2019 20:29:55
Najpierw trzeba odezwać się do Pana Słomki i Pitali!
typek dnia kwiecień 22 2019 15:57:51
Wybrałem się dzisiaj na rowerową wycieczkę do źródeł Nilu. Na granicy z Świątnikami skręciłem w prawo i ścieżką pod lasem dotarłem do źródeł. Pierwszy szok przeżyłem gdy zaraz po zjechaniu z asfaltowej drogi zobaczyłem ,,potokr17;r17; woda w tym cieku była czarna i okropnie cuchnąca, czegoś takiego jeszcze nigdy nie widziałem, pomimo iż znajdowałem się w sporej odległości od mojego celu, nie wiem , może ze trzy kilometry. Potem w miarę mojej podróży w straszliwym śmierdzącym powietrzu co jakiś czas patrzyłem na koryto w którym w miarę zbliżania się do celu, dno pokrywała coraz większa warstwa cuchnącej mazi ( moim zdaniem to zmiksowane gówna) gdy już byłem blisko celu woda zmieniła kolor na ciemno popielaty , a smród nasilił się do tego stopnia że zrobiłem sobie prowizoryczną maseczkę z chusteczki higienicznej żeby uniknąć podrażnienia górnych dróg oddechowych. Z samej rury również leciały zmiksowane gówna , które potem stopniowo osadzają się na dnie koryta. Po tym wszystkim co zobaczyłem , pomyślałem sobie jak to dobrze mieć sąsiada, ale nie takiego który nasra Ci na podwórko. A tak na serio to ktoś powinien za to wszystko słono zapłacić. Na koniec ostrzegam, nie wybierajcie się w tamte okolice. Tam nic ciekawego nie ma, prócz smrodu gówna od sąsiada. smileysmileysmiley
Anulka dnia kwiecień 22 2019 19:04:43
Pan Pitala powinien być pociągnięty do odpowiedzialności za tą sprawę ,sytuacje zna od kilku lat.Ma możliwości działania w takich przypadkach a działa tylko jak robi się zamieszanie /chwilowo/Zadłużać gminę przed wyborczo potrafi bez zahamowań byle ludzi kupili a jak mamy naprawdę problemy to gospodarza z charyzmą brak ./nie zaszkodzi nie Pomorze /naprawdę zaczynam tracić szacunek do tego Pana.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Menu strony
Polecamy




Sufi w tulipanach

Sufi w tulipanach
Na Forum
Najnowsze Tematy
Internet światłowodowy
Wybory Samorządowe 2018
Nowi dyrektorzy szkó...
Radio Taxi
Czas wolny
Najciekawsze Tematy
Bieg sieprawski [11]
Nudy Nudy Nudy [7]
Szczepienie psów [7]
awaria kosiarki [7]
Kim jesteśmy? [6]
-------

Zaloguj się

Ukryj panel

Wyszukaj w serwisie
Szukaj:
Newsy Forum
Statystyki
stat4u
z.d





========== ============ ----------------- ------------------- ------------------- ===========

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl